Dermedic Hydrain 3 Hialuro krem pod oczy

Dziś nie będzie laurki, a szkoda, bo bardzo cenię sobie polską markę Dermedic i jej produkty.
Przez kilka lat byłam wierna ich nawilżającemu kremowi do twarzy HydraIn2, który uratował moją skórę podczas intensywnych treningów pływackich w chlorowanej wodzie. W dodatku miał przepiękny zapach i świetnie się na nim trzymał makijaż. Z czasem się jednak pokłóciliśmy, może moja skóra się do niego zbytnio przyzwyczaiła i zaprzestałam stosowania.
Z zaciekawieniem spojrzałam na nową serię Hydrain 3 Hialuro. Mam wrażenie, że Dermedic wzoruje się trochę na zagranicznych Clinique, Biotherm, a ostatnio nawet Shiseido z linią „3 kroki” i promuje płyn micelarny, krem do twarzy i serum właśnie jako trzy etapy codziennej pielęgnacji.
Pewnego dnia stwierdziłam, że czas najwyższy intensywniej zadbać o cienką skórę pod oczami, odpowiednio ją nawilżyć, zwłaszcza przed latem, które nadchodziło wielkimi krokami (mam na myśli tegoroczne:) ). W Superpharmie akurat był dostępny za grosze Dermedic Hydrain 3 Hialuro krem pod oczy, który od razu zakupiłam, zważywszy na moje zaufanie do marki i pozytywne doświadczenia z ich kremem do twarzy, a także żelem pod prysznic i balsamem do ciała.

dermedic hydrain 3 hialuro krem pod oczy

Skóra sucha i odwodniona. Tak, to coś dla mnie. Czekałam na bombę nawilżającą i ujędrniającą okolice wokół oczu. Czekałam i czekałam…i się nie doczekałam.

Kremik wchłania się w 3 sekundy. To właściwie dobrze, ma się wrażenie, że skóra go wręcz pije…i nic. Żadnego nawilżenia, ujędrnienia, świeższego spojrzenia. Kremik znika. I tyle.

dermedic krem pod oczy

Z początku myślałam, że może zdziała cuda od wewnątrz, a efekty będą widoczne dopiero po jakimś czasie. Tak więc regularnie dzień, noc, dzień, noc wklepywałam kremik w powieki cały czas licząc na…cokolwiek. Nic się, niestety, nie zadziało. Skóra wchłaniała krem jak gąbka i dalej pozostawała sucha. Pod wieczór miałam nawet wrażenie, że jest napięta właśnie z wysuszenia. Szerszy uśmiech zaczynał mi sprawiać problemy:)

hydrain 3 hialuro krem pod oczy

Z plusów – mamy aż 15 g produktu. Uwierzcie mi, starczy na długo:) Tak jak obiecuje producent, kremik nie uczula. Rzeczywiście jest bardo delikatny i naprawdę przyjemnie pachnie. Nie ma mowy o jakimkolwiek łzawieniu, pieczeniu czy swędzeniu. Osoby noszące soczewki kontaktowe również powinny być zadowolone. Kremik ma fajną, niezbyt gęstą konsystencję, nie pozostawia żadnej lepkiej warstwy, więc można śmiało od razu nakładać makijaż.

Ale efektów brak, a szkoda:(

hydrain 3 hialuro

Please like & share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *