Ecolore podkład mineralny

Ostatnio wróciłam do przeglądania wątków na Wizażu i natknęłam się na nowość – podkład mineralny Ecolore. Można go kupić w drogerii internetowej Ecobelle z kosmetykami naturalnymi. Czaiłam się już jakiś czas na podkład w musie Lavery, który akurat był dostępny na stronce, więc postanowiłam go kupić i przy okazji wrzuciłam do koszyka próbkę podkładu mineralnego z Ecobelle.

Na szybko postanowiłam napisać recenzję, bo kosmetyk bardzo mi się spodobał.

podkład ecolore

ecolore podkład

Dostałam całkiem sporą próbkę (0,5 g), która jest w dodatku bardzo wydajna. Myślę, że starczy na ok. 3 tygodnie. Super, że jest zapakowana w słoiczek, bo dużo wygodniej się z niego korzysta, niż z saszetek, które możemy spotkać w przypadku próbek innych marek.

Do tej pory testowałam Everyday Minerals (bardzo lubiłam ich wersję jojoba, ale, niestety, ciemniała na twarzy), Lily Lolo (nie podpasował, za suchy), Earthnicity Minerals (uważam, że jest za drogi i ma za małą gamę odcieni z neutralnymi podtonami, choć i tak niedawno dodali 2 dla polskich klientek) oraz Anabelle Minerals wersję matującą i ta sprawdziła się najlepiej. Zużyłam 2 lub 3 duże opakowania.
Uważam, że mam całkiem niezłe doświadczenie z minerałami i jakąś skalę porównawczą:)

Lubię, gdy podkład ma kremową konsystencję, nie jest zbyt suchy, łatwo wtapia się w skórę i uwaga…nie warzy, nie ciastoli i nie zostawia nierównych placków po całym dniu. Z Anabelle różnie bywa pod względem ostatniego kryterium, dlatego chętnie sięgnęłam po jego nowego konkurenta. Producentem jest również polska firma, co mnie ogromnie cieszy.

podkład mineralny

Wybrałam odcień Neutral 1. Z opisu na stronie sklepu wydawał mi się najbardziej odpowiedni. Żałuję, że nie zakupiłam dodatkowo Neutral 2 i Cool 2, bo mam wrażenie, że Neutral 1 jest ciut za jasny (zaraz zobaczycie na swatchu), ale i tak ładnie dopasowuje się do mojej karnacji, więc nie ma tragedii:).

To, co dla mnie najważniejsze (poza odcieniem, oczywiście), to konsystencja.
Już na pierwszy rzut oka widać, że nie będzie za sucha. Poznaję to po grudeczkach, jakie tworzą się przy wysypywaniu podkładu.

ecolore podkład mineralny

Ecolore jest miałki, lekki, bardzo dobrze rozprowadza się po skórze, nawet mogłabym stwierdzić, że najbardziej pasuje do niego określenie aksamitny. W dodatku daje piękny, satynowy mat, który na pewno nie jest płaski. Mam wrażenie, że jest lżejszy od Anabelle Minerals (cały czas mam na myśli wersję matującą). Łatwo zbudujemy nim krycie, raczej nie da się przesadzić, ale jednak w przypadku jakichkolwiek większych niespodzianek potrzebny będzie korektor. W zamian otrzymujemy bardzo naturalny look.

Swatche:

ecolore podkład mineralny swatch

ecolore podkład swatch

Na zdjęciach nie jest to dobrze widoczne, ale podkład ma mnóstwo rozświetlających, bardzo delikatnych, nienachalnych drobinek. Po nałożeniu go na twarz stają się niewidoczne, więc nie ma mowy o bazarowym efekcie. Buźka promienieje, jest otulona pięknym mineralnym woalem, który ma, moim zdaniem, jeszcze jedną ogromną zaletę – pod koniec dnia dalej wygląda dobrze. Wiem, że w przypadku minerałków sporo zależy od pielęgnacji, ale w porównaniu z AM, nie widzę warzenia, a sprawdzałam go nawet po intensywnych ćwiczeniach fizycznych. Coś za coś – trochę słabsze krycie, ale bardziej naturalny efekt i większa trwałość.

Ecolore podkład mineralny bardzo przypadł mi do gustu i po wykończeniu dotychczasowych zapasów zajrzę do Ecobelle po większe opakowanie. Marka ma w ofercie również piękne kolory cieni do powiek (jak mnie kusi Frosted Lily!), które także chętnie przetestuję.

Jeśli któraś z Was dysponuje swatchami odcieni Cool 2 i Neutral 2, będę bardzo wdzięczna za link w komentarzu:)

ecolore neutral 1

 

Please like & share:

6 thoughts on “Ecolore podkład mineralny

  1. Swietnie, ze porownalas firmy. Dopiero zastanawiam sie nad kupnem kosmetykow mineralnych i w ogole kodmetykow. Do tej pory nie mialam potrzeby ale teraz cera zmienila sie i cos trz3ba zrobic. Mysle ze od mineralnych latwiej zaczac ze wzgledu na kolory podobne do skory. :). Myslalam o AM ale po Twoim porownaniu firm bedzie to Ecolore. Czy mozna te kosmetyki dostac w sklepach stacjonarnych aby zobaczyc kolory na zywo:)?

    1. Niestety chyba tylko online:/ warto sprawdzić na FB Ecolore. Ja jednak bardzo lubię AM w wersji matującej. Jeśli trzeba ukryć coś więcej, to AM są świetne, jeżeli chodzi tylko o wyrównanie kolorytu i lekkie krycie – Ecolore będzie super. kiedyś byłam też zadowolona z Everyday Minerals w wersji jojoba, ale niestety kolory mi nie podpasowały i miałam wrażenie, że trochę się utleniają:/ w każdym razie i AM, i Ecolore mogę śmiało polecić:)

  2. Nie znam tej marki, tzn nie miałam ich produktów. Ale minerały są wspaniałe. W swoim kuferku mam podkład od Earthnicity Minerals i jest dla mnie numerem jeden pod względem krycia, trwałości i bezpieczeństwa dla mojej cery 🙂

  3. Witaj 🙂 Mam takie same odczucia co do AM ale bylam im wierna dlugo chocby ze wzgledu na kolor. Testuje obecnie ecolore ale nie moge trafic na swoj kolor a i obsluga sklepu i recenzje strasznie mnie myla 🙁 Powiedz jaki odcien AM mialas? Ja golden fairest a z ecolore mysle nad olive 1 lub 0 . Polecono mi warm 2 lub 3 i byly dla mnie za ciemne i za pomaranczowe.
    Pozdrawiam

    1. Kasiu, ja miałam z AM neutral fair albo neutral light. Beige fair też był ok. Ale ostatnio odkryłam Clare Blanc i wymiatają. Tak superowych minerałków jeszcze nie używałam. Chociaż miałam próbki Meow w najlżejszej formule i też są super. No ale sporo zachodu z przesyłką i zamówieniem. W każdym razie Clare Blanc są wg mnie cudowne i trzymaja się długo na buzi. Dają mega naturalny efekt, no fantastyczne po prostu. Są jednak poro droższe od AM i Ecolore:( ale moim zdaniem warto zainwestować chociażby w próbki. Na ich fanpage’u na FB mają dokładne swatche kolorów i powiem Ci, że można idealnie dobrać odcień. To nie jest reklama jakby co, serio jestem mega zadowolona:) Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *