Glamglow maska rozświetlająca

Glamglow maska rozświetlająca

Niedawno recenzowałam dla Was niebieską maskę marki Glamglow. Dzisiaj mam do zaprezentowania jej pomarańczową siostrę, która, według producenta, ma się rozprawić z przebarwieniami, rozjaśnić cerę i nadać jej świeży wygląd.

glamglow maska rozświetlająca

Teoretycznie nadaje się do wszystkich typów cer. Cóż, teoretycznie. Do mojej, i tak już nieco wytrenowanej jeśli chodzi o specyfiki złuszczające, okazała się być dosyć mocna.

Producent zaleca, by początkowo stosować maseczkę 3 dni pod rząd, a następnie 2-3 razy w tygodniu dla podtrzymania efektów. Nakładamy ją na suchą, oczyszczoną twarz, trzymamy około 20 minut, następnie wykonujemy masaż tak,aby zadziałały drobinki ścierające i spłukujemy produkt obficie wodą.

Maseczka zamknięta jest w ciężkim, eleganckim słoiczku, jak to mój mąż mówi – na bogato:) Przepięknie pachnie, trochę kojarzy mi się z gumą do żucia, chyba Hubbą Bubbą (produkują je jeszcze ?:) ) Można też wyczuć lekką nutę cytrusów.

glamglow pomarańczowa

Również w tym przypadku mamy bardzo ciekawie brzmiące składniki. Pozwolę sobie je przytoczyć, bo jestem pełna podziwu dla marketingowej oprawy tych masek. Rozumiem, że musi być uzasadnienie dla ich niebotycznych cen. Na szczęście, niektóre z tych produktów dają efekty,chociaż uważam, że cena regularna jest zdecydowanie zawyżona. W każdym razie :

WhiteEnergyZaawansowane, innowacyjne połączenie silnych, naturalnych składników uważnie dobranych, aby zwalczać niejednolite zabarwienie cery i pozostawiać bardziej promienny, lżejszy i jednolity koloryt (nadal nie wiem, czym knkretnie są te innowacyjne silne składniki pod hasłem „white energy” 🙂 )

Kwiat Dzikiej Róży Białej – Bulwa Białej Lilii – Kora Białej Brzozy – Kwiat Białego Jaśminu – Korzeń Białej Piwoni – Liść Białej Herbaty

FlashlucentPołączenie naturalnych składników optymalizujących transparentność cery, wyselekcjonowanych tak, by pomóc dostarczać składniki, które zapewniają świetlistą, młodziej wyglądającą skórę (czymkolwiek one są :))

Mikrosfery Białego Kwarcu – Kwas Mlekowy z Trzciny Cukrowej – Biały Rafinowany Pumeks Naturalny -Kwas Salicylowy z Wierzby – Suszona w Słońcu Biała Glinka

Reflectrum – Albedo to spektrum jasności powierzchni a kompleks GLAMGLOW Reflectrum łączy silne składniki rozświetlające wzmocnione ultra-delikatną, optyczną Fotoluminescencją Diamentową, aby podnieść poziom albedo skóry (padłam)

glamglow Flashmud Brightening Treatment

I teraz do meritum.

Ok, trochę sobie pokpiłam ze składników, ale być może rzeczywiście są unikalne i trudne w pozyskaniu, eco friendly i w ogóle cacy & expensive. W działaniu jednak szału nie zrobiły. Przede wszystkim maseczka jest dla mojej suchej cery za mocna. Delikatne partie twarzy szczypały mnie po jej nałożeniu. Oczywiście, zastosowałam się do zaleceń producenta, używałam początkowo trzy dni pod rząd, jednak nie zauważyłam spektakularnych efektów. Sprawdza się jako peeling, na pewno cera pozbywa się martwego naskórka, co za tym idzie, da się zauważyć lekkie rozświetlenie. Niestety, drobinki ścierające są dla mnie zbyt ostre. Poza tym, nie podobało mi się uczucie po zmyciu tej maseczki. Niby nie zostawia żadnej warstwy, ale jakoś tak miałam wrażenie, że skóra się klei (przysięgam, że zmyłam ją dokładnie). Niechętnie zużyłam do końca ten miniaturowy słoiczek, ale zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu wersja niebieska. Przepiękny zapach pomarańczowej siostry nie wystarczy, by kupić ją ponownie.

Nie odradzam, bo być może lepiej sprawdzi się w przypadku cery tłustej i mieszanej, ale osobiście zakańczam tym postem przygodę z Glamglow Flashmud Brightening Treatment.

 

Please like & share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *