La Roche Posay Effaclar Duo +

La Roche Posay Effaclar Duo +

Hej, dzisiaj na tapecie kontrowersyjny krem od La Roche Posay na zaskórniki – Effaclar Duo +. Jedni go kochają, inni nienawidzą. Mi swojego czasu bardzo pomógł i w razie większych problemów z cerą nie zawahałabym się go użyć ponownie 🙂

La Roche Posay Effaclar Duo Producent wypowiada się na temat kremu dość ogólnie – ma zwalczać niedoskonałości i eliminować przebarwienia potrądzikowe. Służy do codziennej pielęgnacji. Z tym, że te niedoskonałości u każdego potrafią być inne. Jedni męczą się z ropnymi stanami zapalnymi, inni walczą z zaskórnikami, jeszcze inni z bolącymi gulami. Nie wiem, czy na każdy rodzaj niedoskonałości nada się ten krem, mi polecił go dermatolog konkretnie na zaskórniki, z którymi kiedyś miałam spory problem. Dziś już wiem, że głownie przez dłubanie przy nich paluchami. W każdym razie jeśli kogoś z Was dręczy podskórna kaszka, niezależnie od tego, czy zaskórniki są otwarte, czy zamknięte, warto sięgnąć po ten krem.

la roche posay effaclar duo tubka

Krem zamknięty jest w 40 mililitrowej, wąskiej tubce z jeszcze węższym aplikatorem, przydatnym do nakładania punktowego. Tubka jest lekka i poręczna, dołączona jest do niej standardowa nakrętka.

Poprzednia wersja tego produktu była gęstsza, bardziej kremowa. Obecna ma postać kremowo – żelową i ma przy okazji matowić cerę, będąc jednocześnie bazą pod makijaż. Spełnia swoją funkcję, rzeczywiście po użyciu kremu można spokojnie wykonać make up zarówno płynnym podkładem jak i tym w pudrze. Krem ma biały kolor, który po rozprowadzeniu na twarzy staje się transparentny.

effaclar duo swatch

Działanie

Podczas kuracji od dermatologa stosowałam krem raz dziennie, rano. Na wieczór miałam maść. W późniejszym czasie używałam wyłącznie kremu dwa razy dziennie, rano i wieczorem lub tylko wieczorem, w zależności od potrzeby. We wszystkich tych przypadkach, działał u mnie podobnie. Na początku troszkę wysuszał cerę i łagodził lekkie stany zapalne. Po około 3 tygodniach następował wysyp zaskórników, pojawiało ich się wówczas bardzo dużo, zdecydowanie więcej, niż przed użyciem kremu. Może to zniechęcić do jego stosowania, jednak przetrwałam. Po około 4-5 tygodniach cera w jakiś magiczny sposób rozpoczęła się sama oczyszczać, zaskórniki zaczęły wychodzić lub znikać. Używałam tego kremu jeszcze kilka tygodni po ustabilizowaniu się sytuacji ze skórą i efekt był bardzo dobry. Z czasem cera się przyzwyczaiła, więc go odstawiłam. Zdarzyło mi się ze 2-3 razy wracać do niego, zawsze z tym samym, świetnym efektem. Wsparciem dla kremu jest żel do mycia twarzy, który również mogę polecić z czystym sumieniem. Dobrze myje, nie podrażnia, ma neutralny zapach, pomaga wyciszyć zmiany na skórze.

Poleciłam ten produkt jeszcze dwóm koleżankom, borykającym się z problemami z cerą i u każdej z nich zadziałał. Tak więc ja złego słowa na niego nie powiem. Czytałam jednak różne opinie, w tym też sporo negatywnych. Być może Effaclar Duo + nie nadaje się do każdego rodzaju niedoskonałości, ale z zaskórnikami rozprawił się całkiem szybko i skutecznie. Polecam!

effaclarduo + la roche posay

Please like & share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *