Pasta do mycia twarzy Fresh& Natural

Pasta do mycia twarzy Fresh & Natural

Hej! Dzisiaj mam dla Was produkt, który okazał się jednym z dwóch najmilszych zaskoczeń kosmetycznych 2017 roku. Pierwszym z nich był krem odżywczy Vianek, o którym więcej poczytacie tutaj. Drugim okazała się pasta do mycia twarzy z melisą i szałwią polskiej marki Fresh & Natural. Oto ona:

Pasta do mycia twarzy

Jako że przez ostatnie dwa lata olejek stał się moim głównym narzędziem do zmywania makijażu, ale trochę byłam zmęczona zamglonymi oczami, które zdarzało mi się mieć po jego użyciu, postanowiłam spróbować czegoś nowego. Cóż, coś nowego okazało się jednak być dobrze mi znanym płynem micelarnym z Biodermy, który dorwałam akurat w dobrej cenie. Aż pewnego dnia zajrzałam trochę z nudy do pobliskiego sklepu z kosmetykami naturalnymi i mój wzrok przykuła owa pasta do mycia twarzy. Zaciekawiła mnie konsystencja pasty, a spodobała melisa i szałwia w składzie. W pierwszej chwili pomyślałam jednak, że pewnie to bardzo gęsty produkt, którego całkowicie nie zmyję, zostawi tłustą warstwę, rozmaże tusz do rzęs, a nie domyje go i zapewne pokornie wrócę do micela. Wyszłam ze sklepu, ale korciła mnie ta pasta, oj, korciła. Sprawdziłam, że ma pozytywne opinie w necie, więc cóż, następnego dnia kupiłam 🙂

pasta do mycia twarzy z melisa i szałwią

Słuchajcie…ta pasta wymiata! Dosłownie. Wymiata wszystko z twarzy, co trzeba wymieść podczas wieczornego i porannego oczyszczania. Produkt jest mieszanką naturalnych olejów roślinnych i poza dokładnym myciem buźki ma nie naruszyć warstwy hydrolipidowej skóry, a co za tym idzie nie pozostawiać naskórka bez jego bariery ochronnej.

Główne składniki (freshandnatural.pl)

Oliwa z oliwek zmiękcza, odświeża, przywraca właściwy skład sebum skóry

Naturalne detergenty delikatnie oczyszczenie i mycie

Olejek z szałwii łagodzi, działa antyseptycznie i przeciwzapalnie

Olejek z drzewa herbacianego regeneruje, działa bakteriobójczo i przeciwzapalnie

Olejek cytrynowy odświeża, rozjaśnia, działa ujędrniająco, pobudza mikrokrążenie i odkaża.

Olejek jodłowy regeneruje i ujędrnia skórę, wygładza i działa przeciwzapalnie.

Olejek z melisy działa kojąco oraz zwiększa funkcje obronne skóry, zmniejsza przebarwienia, działa antyseptycznie

Bardzo podoba mi się kombinacja wyżej wymienionych olejków. Co ciekawe, pomimo zdawałoby się mocnych komponentów w składzie, pasta ma bardzo delikatny, ziołowy zapach. Wręcz troszkę byłam nim rozczarowana, ale w zasadzie to bez znaczenia. Zapach nie jest intensywny i nie ma co się do niego przyczepiać.

pasta do mycia tarzy swatch

fresh&natural pasta

Konsystencja pasty wcale nie jest taka gęsta jak się spodziewałam. Łatwo ją wydobyć ze słoiczka, który jest plastikowy i lekki. Pastę przyjemnie nakłada się na twarz, dobrze i szybko się ją rozprowadza.

Po rozprowadzeniu przez chwilę lekko masuję nią twarz, ale bez zbędnej dokładności i przesady. Jeśli mam wytuszowane rzęsy, delikatnie smaruję je pastą. Następnie spłukuję całość wodą, jednocześnie jeszcze troszkę masując buzię.

Pasta świetnie emulguje. Nie tworzy piany, ale serio domywa wszystko. Bez problemu zmyje makijaż. Co prawda, mój jest dosyć naturalny i nie używam wodoodpornego tuszu do rzęs, ale wystarczy jedno mycie i mam skórę pięknie przygotowaną na dalsze zabiegi pielęgnacyjne. Pasta nie wysusza cery, nie powoduje uczucia ściągnięcia, świetnie odświeża i nie pozostawia żadnej lepkiej warstwy. Najbardziej podoba mi się to, że po użyciu jej, nie ma efektu „zamglonych oczu”. Nie uczuliła mnie, nie podrażniła, pozostaje na stałe w mojej kosmetyczce. Hit absolutny,który i Wam serdecznie polecam.

Cena: ok. 39 zł

pasta szałwia melisa

Please like & share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *